Bieg Tropem Wilczym w Kruszwicy
[0]
W niedzielę Kruszwica po raz kolejny stała się miejscem wyjątkowego wydarzenia sportowo-patriotycznego. XIV edycja Bieg Tropem Wilczym, organizowanego ku pamięci Żołnierzy Wyklętych, zgromadziła licznych mieszkańców oraz gości, którzy chcieli w aktywny sposób oddać hołd bohaterom walczącym o wolność Polski.
O godzinie 11:30 na trasę wyruszyli najmłodsi uczestnicy. Dzieci z ogromnym entuzjazmem pokonały przygotowany dla nich dystans, a jeszcze przed startem wzięły udział w specjalnej rozgrzewce poprowadzonej przez Panią Joannę Fabiańską. Dzięki jej zaangażowaniu młodzi biegacze mogli odpowiednio przygotować się do wysiłku i rozpocząć rywalizację w doskonałych nastrojach.
Punktualnie o 12:00 rozpoczął się bieg główny. Tuż przed startem wszyscy zgromadzeni wspólnie odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego, tworząc podniosłą i wzruszającą atmosferę. Burmistrz Kruszwicy Mikołaj Bogdanowicz, podkreślił w swoim wystąpieniu, jak ważne jest pielęgnowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych i przekazywanie historii kolejnym pokoleniom.
Blisko 200 zawodników wyruszyło następnie na symboliczną trasę o długości 1963 metrów. Dystans ten nawiązuje do roku śmierci ostatniego z Żołnierzy Wyklętych – Józef Franczak, ps. „Lalek”. Każdy krok był wyrazem pamięci i szacunku dla tych, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni i walczyli o suwerenność Ojczyzny.
Na mecie na wszystkich uczestników czekała ciepła zupa ufundowana przez Fundację Hodowców Polskiej Białej Gęsi. Wspólny posiłek stał się okazją do rozmów, podsumowań i integracji.
Słowa podziękowania kierujemy do Pani Joanny Fabiańskiej za pomoc w organizacji biegu i przygotowanie rozgrzewki dla dzieci, Fundacji Hodowców Polskiej Białej Gęsi za ufundowanie poczęstunku, PTTK Oddział Nadgoplański za udostępnienie pomieszczenia na biuro biegu, strażaków z OSP Kruszwica i OSP Rusinowo za profesjonalne zabezpieczenie trasy oraz Centrum Kultury i Sportu Ziemowit za nagłośnienie wydarzenia.
Tegoroczny bieg po raz kolejny pokazał, że w Kruszwicy sport może być piękną formą wspólnego przeżywania historii i budowania lokalnej wspólnoty opartej na pamięci, szacunku i zaangażowaniu.
-
[1]
-
[2]
-
[3]
-
[4]
-
[5]
-
[6]
-
[7]
-
[8]
-
[9]
-
[10]
-
[11]
-
[12]
-
[13]
-
[14]
-
[15]
-
[16]
-
[17]
-
[18]
-
[19]
-
[20]
-
[21]
-
[22]
-
[23]
-
[24]
-
[25]
-
[26]
-
[27]
-
[28]
-
[29]
-
[30]
-
[31]
-
[32]
-
[33]
-
[34]
-
[35]
-
[36]
-
[37]
-
[38]
-
[39]
-
[40]
-
[41]
-
[42]
-
[43]
-
[44]
-
[45]
-
[46]
-
[47]
-
[48]
-
[49]
-
[50]
-
[51]
-
[52]
-
[53]
-
[54]
-
[55]
-
[56]
-
[57]
-
[58]
-
[59]
-
[60]
-
[61]
-
[62]
-
[63]
-
[64]
-
[65]
-
[66]
-
[67]
-
[68]
-
[69]
-
[70]
-
[71]
-
[72]
-
[73]
-
[74]
-
[75]
-
[76]
-
[77]
-
[78]
-
[79]
-
[80]
-
[81]
-
[82]
-
[83]
-
[84]
-
[85]
-
[86]
-
[87]
-
[88]
-
[89]
-
[90]
-
[91]
-
[92]
-
[93]
-
[94]
-
[95]
-
[96]
-
[97]
-
[98]
-
[99]
-
[100]
-
[101]
-
[102]
-
[103]
-
[104]
-
[105]
-
[106]
-
[107]
-
[108]
-
[109]
-
[110]
-
[111]
-
[112]
-
[113]
-
[114]
-
[115]
-
[116]
-
[117]
-
[118]
-
[119]
-
[120]